Czeskie przekąski piwne, idealne do Pilsnera

Materiał Partnera
25.01.2017 10:12
A A A
Pilsner Urquell

Pilsner Urquell (Materiał Partnera)

Jesteśmy w czeskim barze piwnym i mamy ochotę na przekąskę. Otwieramy menu i okazuje się, że żadna z nazw nie brzmi znajomo, nie wiadomo, co zamówić. Przedstawiciel Browaru Pete Smith przygotował przewodnik po czeskich przekąskach piwnych.

Marynowany ser z krążków czeskiego sera hermelin, podobnego do sera camembert. Przekrawa się go na pół, jak bułkę od hamburgera, wkłada do środka tarte chilli lub paprykę, a następnie marynuje z cebulą, czosnkiem i przyprawami (liść laurowy, jałowiec). Odpowiednio podany nakladany hermelin smakuje wspaniale; jest dobry na zimno, ale jeszcze lepszy po lekkim podgrzaniu, gdy zaczyna się częściowo topić. Wspaniale rozsmarowuje się na chlebie lub tostach, ale może też stanowić osobny posiłek. Wymowa: „nahk-la-dan-ee her-mel-een”

Tlacenka. Jest to przysmak podobny do salcesonu – kawałki wieprzowiny połączone z tłuszczem i przyprawami, uformowane w kształt kiełbasy. Danie podaje się na zimno, pokrojone w plastry i obłożone surową cebulą. Jak wszystkie tego rodzaju przekąski, świetnie smakuje z pieczywem i piwem ! Wymowa: „Tla-chen-ka”

Tlacenka. To prawdopodobnie najbardziej zniechęcające i mylące tłumaczenie nazw czeskich przekąsek na język angielski: ‘head cheese”. Danie to, bowiem, nie ma nic wspólnego z serem, przypomina raczej głowiznę lub rodzaj pasztetu, w którego skład wchodzą różne kawałki wieprzowiny połączone z tłuszczem i przyprawami, uformowane w kształt kiełbasy. Danie to podaje się na zimno, pokrojone w plastry i obłożone surową cebulą. Jak wszystkie tego rodzaju przekąski, świetnie smakuje z pieczywem i piwem!

Pilsner UrquellPilsner Urquell Materiał Partnera

Pivni syr. „Ser do piwa” to zwykle ser miękki i kremowy, od delikatnego po pleśniowy. Podobnie jak w przypadku innych przekąsek, dobry ser do piwa powinien być odpowiednio podany a jego jedzenie jest niemalże rytuałem. Najczęściej ser ten podaje się z cebulą, musztardą, papryką, a nawet sardynkami. Wszystkie te składniki miesza się i rozgniata się w nich ser z dodatkiem kilku kropli piwa, w zależności od upodobań. Pivni syr to czeski przysmak, którego każdy powinien spróbować.  Wymowa: “Piv-knee seer”

Utopenec. To marynowana kiełbaska wieprzowa. Utopenec (dosł. topielec) należy do najprostszych czeskich przekąsek. Kiełbaskę marynuje się z wieloma różnymi ziołami i przyprawami, najczęściej z cebulą i pieprzem. Nie zawsze zachwyca przy pierwszym kęsie, ale wkrótce chętnie wraca się do tego smaku. Wymowa: “Ooo-tow-pen-nets”

Sadlo. To smalec do chleba. Osoby z wysokim poziomem cholesterolu powinny uważać na tę przekąskę. W tej przekąsce lekko gazowane piwo i odrobina goryczy świetnie przełamują smak tłuszczu.  Wymowa: “Sah-dlow”

Sadlo. W czeskich menu nazwę tej przekąski tłumaczy się jako „smalec”, ale nie dajcie się tej nazwie zniechęcić, choć to gęsta treściwa pasta do pieczywa. Osoby z wysokim poziomem cholesterolu powinny uważać na tę przekąskę. W tej przekąsce lekko gazowane piwo i odrobina goryczy świetnie przełamują smak tłuszczu.

Matesy. Nie wszyscy lubią surową rybę. W wydaniu czeskim są to marynowane solone śledzie, idealne jako dodatek do ciemnego pszennego pieczywa, szczególnie z dużą ilością czarnego pieprzu. Poza tym, są zdrowsze niż pozostałe przekąski! Wymowa: “Mah-teh-zee”

Klobasy to zwykłe grillowane kiełbaski podawane z musztardą, chrzanem i pieczywem. Idealnie pasują do lokalnego piwa. Jest to też popularna przekąska sprzedawana na ulicy, do kupienia w drodze z jednego pubu do drugiego. Wymowa: “Klow-bah-see”